Blog > Komentarze do wpisu
Dolina młynów czyli spacerowo...

Ten dzień będzie bardzo spacerowy. Mieliśmy dużą ochotę wybrać się w tutejsze góry, ale z dwójką małych dzieci wydawało nam się to zbyt ryzykowne. Trasy przez wąwozy wydawały się zbyt długie dla dzieci, dlatego na spacer wybraliśmy do  Doliny młynów  (Watermills valley) w okolicach Rethymonu. Pomysł dobry, gorzej z realizacją. Mieliśmy spore problemy ze znalezieniem szlaku prowadzącego do tej doliny, a nie dało się do niej po prostu zejść bo zbocze było zbyt strome. Szukalismy,szukaliśmy i... znaleźliśmy bardzo  stary kosciółek- Panagia Kera.

Kreta to tysiące kosciołów i kapliczek. Właściwie nie ma miejsca zebyś nie miał jakiegoś kościółka w zasięgu wzroku. Trafiają się prawdziwe rarytasy-takim był właśnie 1000 letni kosciół- Panagia Kera. Ciekawa architektura, piękne choć zniszczone freski, położony na odludziu w górach...

Cały czas nie mogliśmy znaleźć ścieżki prowadzącej zboczem doliny, dlatego wybraliśmy na spacer szutrową drogę w górach. Dzieciaki pieknie szły, humory dopisywały - ładna górska droga pomiędzy małymi wioseczkami. Oczywiście nie obyło się bez zabawy w pociąg - chwytamy z Grześkiem kija, jeden z nas jest lokomotywą drugi wagonem i jedziemy :). Od razu lżej się idzie i nie ma narzekań.

Wracając do Rethymonu (już nieźle zmęczeni) oczywiście znaleźlismy to co wcześniej przeoczyliśmy - zejście do doliny młynów. Niestety dzieciaki były juz zmęczone i nie mogliśmy przejść całego szlaku - przeszliśmy jakiś kilometr. Dolina jest bardzo ciekawa, środkiem płynie wartki potok, wokół ruiny dawnych młynów, na ścianach doliny jaskinie, a w dole doliny piękny widok na wybrzeże i morze. Szkoda, że zabraklo nam sił i czasu na przejście całego szlaku.

Kreta na tyle nam się spodobała że pewnie jeszcze tu wrócimy. Jest tu wszystko czego potrzebujemy żeby dobrze wypoczywać- ciepłe morze, wysokie góry, piękne plaże i oczywiście mnóstwo zabytków.

środa, 02 grudnia 2009, kajka271

Polecane wpisy

  • Frangokastello - zamek na plaży

    Przegladając przewodnik o Krecie zaintrygowało nas zdjęcie zamku na plaży. Zamek wyglądał bardzo klasycznie - flanki typowo w kratę, cztery wieże na rogach zamk

  • Elaffonissi - różowy piasek ...

    To nasz najdalszy wypad na Krecie. Jedziemy na chyba najsłynniejszą plaże Krety- Elafonissi. Plaża faktycznie była całkiem Ok, ale Balos było dużo ładniejsza, b

  • Fajstos, hipisi w Matali i św Paweł w Gortynie

    To jedna z naszych najdalszych wypraw, ale suzuki swift śmiga jak szalony, więc bez obaw dajemy radę. Pierwszym celem jest drugi co do wielkości na krecie pałac