RSS
sobota, 28 listopada 2009
Kreta - marzenia się spełniają ;)

Marzenia sie spełniają :-). Od kilku lat planujemy wybrać sie na wakacje typu last minute. Jakieś ciepłe miejsce z fajną plażą i morzem, a w okolicy miało być pełno zabytków. No i oczywiście totalne lenistwo - dzieciaki pluskają się w morzu, a my odpoczywamy, odpoczywamy, odpoczywamy.....
Zawsze jednak coś zmieniało nasze plany urlopowe, a to ciekawe miejsca w Polsce, a to jakaś propozycja z zagranicy od znajomych i rodziny, i jakoś takoś standardowe wczasy odchodziły na drugi plan.
Teraz kiedy Ewka troszeczkę podrosła stwierdziliśmy, że nadszedł czas na last minute. Po wielu deliberacjach wybraliśmy Kretę - wyspę o której myśleliśmy już od kilku lat. Dlaczego kreta?

- ciepło i fajne morze

- duża liczba zabytków (ich ilość przerosła moje oczekiwania)

- niezła cena wycieczki (i tutaj ukłon w stronę Ani Michałowej, jeszcze raz dzięki za pomoc)

Ta wycieczka jest nasza odpowiedzią na kryzys :-) żona pracy nie ma, u mnie straszą zwolnieniami, a my uciekamy do przodu! 
Na Kretę, ku słońcu!

Niestety trapią nas małe peszki - niedokończona robota u mnie w pracy, Kaja zapomina komórki, Grzesiek nam choruje na początku oraz inne drobne kłopoty. To sprawia,że pierwsze dni pobytu nie są takie błogie jak myśleliśmy, że będą. Ale dość narzekania - w następnych wpisach opiszę jak sie bawiliśmy, co widzieliśmy i co jedliśmy ;)

14:16, kajka271
Link Dodaj komentarz »